Jestem twoim wrogiem, pierwszym, jakiego spotkałeś, który jest sprytniejszy od ciebie. Nie ma nauczyciela, jest nieprzyjaciel. Tylko nieprzyjaciel może ci pokazać jak zwyciężać i niszczyć. Odkryć twoje słabe punkty. Powiedzieć, gdzie jesteś silny. Ta gra ma tylko dwie reguły: to co możesz mu zrobić i to, przed czym potrafisz go powstrzymać, by nie zrobił tobie. Od tej chwili jestem twoim wrogiem. Od tej chwili jestem twoim nauczycielem.

Orson Scott Card 'Gra Endera'

sobota, 31 grudnia 2011

Cennik szkockiego kapra

Koniec roku to zazwyczaj czas podsumowań, remanentów i tym podobnych zestawień z dużą ilością cyferek. W tym duchu postanowiłem więc pożegnać się z odchodzącym 2011 za pomocą cennika roku 1628 roku, datowanego dokładnie na jakże mi bliską datę 25 kwietnia. Jest to fragment kontraktu kaperskiego pomiędzy szkockim kapitanem Williamem Douglasem a przedstawicielem Fryderyka Henryka księcia orańskiego. Na jego mocy Holendrzy mieli  sponsorować  wyekwipowanie okrętu (man-of-war czyli o ile mnie moja nikła wiedza nie myli w tym okresie będzie to zapewne galeon) a także dwóch lub trzech slupów. Douglas i jego dwóch braci zobowiązywałi się by, na własny koszt, ryzyko i ponosząc trudy topić, niszczyć lub palić okręty (mające działa i znajdujące się na służbie wroga). Ustalono także niezwykle interesujący cennik za niszczenie okrętów:
- Za okręt powyżej 100 ton – 30 000 guldenów
- Za okręt powyżej 70 ton – 20 000 guldenów
- Za okręt pomiędzy 50 a 70 ton – 15 000 guldenów
- Za okręt powyżej 30 ton – 10 000 guldenów
- Za okręt powyżej 20 ton – 8 000 guldenów
- Za jacht poniżej 20 ton, który miałby przynajmniej 4 działa – 4 000 guldenów
- Za fregatę z dwunastoma wiosłami po każdej stronie – 8 000 guldenów
- Za łódź okrętową lub długą łódź z ośmioma ławkami dla wioślarzy (thwarts – nie znam polskiego odpowiednika) lub szesnastoma wiosłami  - 2 000 guldenów
- Za łódź okrętową lub długą łódź z sześcioma ławkami dla wioślarzy – 1 200 guldenów
- Za łódź okrętową lub długą łódź z czterema ławkami dla wioślarzy – 600 guldenów
Kapitan miał też prawo by zatrzymać jako własny (…) każdy okręt, jacht, slup, działo, kotwicę, liny, dobra (przewożone na okrętach/statkach) i wszelkie inne rzeczy, bez wyjątku, które uda mu się ocalić z jednostek wroga.
I tym miłym, matematycznym akcentem, kończymy na blogu rok 2011. Wszystkiego Najlepszego Panie i Panowie, oby nadchodzący rok był jeszcze lepszy!

0 komentarze:

Prześlij komentarz