Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Romeyn de Hooghe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Romeyn de Hooghe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Z Irlandii na Ukrainę, ze zmianami kosmetycznymi



[Tydzień z Królestwem Szwecji, wpis 7/7]

Tydzień szwedzki zakończymy wpisem lekkim, chociaż dotyczącym jednej z najgorszych militarnych porażek w historii Szwecji. Porażka Karola XII pod Połtawą odbiła się szerokim echem w Europie, nic więc dziwnego że starcie zostało uwiecznione na wielu obrazach i rycinach. W zbiorach Riksarkivet znalazłem takie oto przedstawienie bitwy, opisane po francusku jako zwycięska bitwa Jego Wysokości Cara nad Królem Szwecji. Starcie dynamiczne, Szwedzi po prawej uciekają, wojska rosyjskie widoczne po lewej atakują zawzięcie. Ale zaraz… coś tu wygląda niezwykle znajomo, na pewno już to widziałem. Szybki przegląd zbiorów Rijksmuseum i voila, toż to datowane na 1691 rok przedstawienie bitwy pod Boyne, autorstwa Romeyna de Hooghe – możemy je podziwiać poniżej. Nieznany autor ‘Połtawy’ nawet się nie starał zmieniać detali, dodał tylko podpis. Niestety zdigitalizowana wersja nie ma legendy, a szkoda bo ciekawym jak też wytłumaczył obecność poszczególnych oddziałów i jak je dopasował do Połtawy.



piątek, 25 stycznia 2019

Z hetmanem na Tatara


Datowana na 1687 rok kopia Dodacameronu czyli wyprawy na czambuły tatarskie w 1672 roku, autorstwa Romeyna de Hooghe. Znajdziemy tu samego hetmana Jana Sobieskiego, husarię, pancernych i dragonów, walczących z Tatarami i odbijających jasyr.

Co ciekawe, w Rijksmuseum, w którego zbiorach online znalazłem ten fragment, opisany jest jako walka oddziałów Karola Lotaryńskiego i margrafa Badeńskiego z Turkami w 1687 roku. Jest to oczywiście opis błędny – Sobieski i jego husarze są zbyt charakterystyczni. Wysłałem już do muzeum email w tej sprawie, może wezmą pod uwagę i zmienią?



























poniedziałek, 31 lipca 2017

Les Travaux de Mars/Den Arbeid van Mars...


Po przerwie wracam do blogowania, po raz kolejny zresztą w oparciu o wspaniałe zasoby online z Rijksmuseum. W 1671 roku francuski inżynier i kartograf, Alain Manesson Mallet, opublikował pracę o 'sztuce wojennej' ze swojego okresu. Dzieło to, pod znaczącym tytułem Les Travaux de Mars, our l'art de la guerre  już rok później doczekało się niemieckiego i holenderskiego tłumaczenia (jako Den Arbeid van Mars...) opublikowanego w Amsterdamie przez Jacoba van Meurs. Praca Malleta była o tyle ważna, że uwzględniała wszystkie najważniejsze, współczesne mu, dzieła dotyczące fortyfikacji i sztuki wojennej. Nie jest przypadkiem, że sam wielki Vauban miał posiadać tę książkę w swoich zbiorach. Niewątpliwym plusem (dla kogoś kto nie zna języków w których wydano pracę Malleta) jest jej bogata warstwa ilustracyjna. Zadbał o to, skądinąd dobrze nam znany, Romeyn de Hooghe. I tu dochodzimy do sedna wpisu, czyli kolejnego albumu który zebrałem do kupy z zasobów Rijksmuseum - przyjemnego przeglądania.

sobota, 6 października 2012

Malarze znani i nieznani - cz. LV



 W 1683 roku rytownik Romeyn de Hooghe, w oparciu o rysunki Jacobusa Peetersa, wykonał serię 10 miedziorytów ukazujących oblężenie i odsiecz Wiednia. W tymże roku serię owych ilustracji wydał Nicolaas Visscher II, a do naszych czasów zachowały się w kolekcji Koninklijke Bibliotheek. Co prawda to i owo z tego cyklu pojawiło się już na blogach (jeżeli dobrze pamiętam Artur już to częściowo opisywał – chyba że mnie skleroza bierze i pomyliłem…), jednak jako że udało mu się odnaleźć całość i to w kolorze żal byłoby nie wrzucić. Nie zachowałem jednak kolejności oryginalnej serii, mam jednak nadzieję że to nie problem. W końcu Wiedeń to teraz temat bardzo na czasie, zwłaszcza że wzięła się za niego słynna włoska kinematografia…