Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wąż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wąż. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 czerwca 2012

Hajduk nieborak i bestya jadowita


Z księgi horroru XVII-wiecznego tym razem atak żmii (jak sądzę po opisie) na hajduka służącego Albrychtowi Stanisławowi Radziwiłłowi. Rzecz działa się latem 1642 roku, a jak to relacjonował kanclerz wielki litewski:
Ku końcowi tego m[iesią]ca mój hajduk na świeżem sianie się położył: któremu, otworzywszy gębę, śpiącemu jadowita bestya w gardło wlazła; poczuł nieborak wchodzącą gardło już bestyą, ale już sobie nie mógł poradzić. Czuł rżnięcia wielkie wewnątrz, aż po lekarstwo zdechła już bestya jest wyrzucona.
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło (no może nie dla żmii), ale za to hajduk bez wątpienia najadł się strachu…

piątek, 6 maja 2011

Chorągiew wołoska kontra wąż - 1:0

Ech, straszna to była to służba na Dzikich Polach. Nie dość że czambuły tatarskie trza było gonić, buntowniczych Kozaków poskramiać, a i kupy swawolne wszelakiego hultajstwa znosić, to i jeszcze fauna gotowa była człeka napaść i pożreć wraz z butami i czapką (przydziałową z czaplim piórkiem). Na szczęście żołnierz koronny i z takim plugastwem sobie radził, więc i obrzydlistwo w postaci wielkiego węża, zwanego dalej połozem, nie było naszym wojakom straszne. Niechże nam pan Bogusław powie jak to się ze szkaradą walczyło:
Między różnym robactwem, jako to wężami, gadzinami, padalcami, natrafiliśmy połoza tak grubego, jako ręka człowiecza między łokciem a dłonią, a tak długiego jak kopia niemal. O tym powiadają że gdy posłyszy jednego człowieka na koniu jadącego by najręczszym, dogoniwszy go okręca się koło konia i człowieka, i zaraz mu gardło jak szydłem przepchnie; bo jest z obu stron szydłowaty, oczu niema a gęba bardzo mała. Tego nadszedłszy chorągiew wołoska pana Alexandra Zamojskiego strażnika, rozsiekała go w sztuki, i gdyśmy nadeszli potem, tedy każda sztuka osobno odcięta tak drgała jakoby sam w sobie żywy robak, i wielu innych było.
Toż łowy na taką gadzinę to wymarzony scenariusza na nader rozrywkową sesję w grze ‘Dzikie Pola’. Szable w dłoń i hajda łowić węża…