Kolejne prace Abrahama de Bruyna, wciąż pozostajemy w 'naszej' części Europy. Powyżej szlachcic węgierski, nacierający na wroga z rohatyną w dłoni. Efekt szarży potęguje rozwiany płaszcz. Zwracają uwagę także długaśne pióra przy magierce. Brak jakiegokolwiek uzbrojenia ochronnego.
U dołu jeździec wołoski, który zapewne także dobrze oddaje Mołdawian z drugiej połowy XVI wieku. Także uzbrojony w rohatynę (tak chyba najłatwiej określić tego typu włócznię), bok osłania mu charakterystyczna bałkańska tarcza.
Wojskowość europejska XVI-XVIII wieku [dużo], wargaming historyczny [odrobinę], a także co tam mi jeszcze przyjdzie do głowy...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Abraham de Bruyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Abraham de Bruyn. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 stycznia 2012
wtorek, 3 stycznia 2012
Malarze znani i nieznani - cz. XLIV
Po raz kolejny wracamy do prac Abrahama de Bruyna. Tym razem dwa wizerunki bojarów moskiewskich z okresu panowania Iwana Groźnego. Obydwaj w charakterystycznych pikowanych kaftanach, z uzbrojenia ochronnego mają hełmy, a bojar powyżej także i tarczę. Za pasem widzimy u niego buławę, uzbrojenia dopełnia łuk i włócznia (rohatyna?). Moskwicin u dołu jest wyposażony nieco inaczej - oprócz łuku i pokaźnego zbioru strzał, ma także niewielki toporek a także szablę przytroczoną rzemieniem do nadgarstka. Bardzo specyficzne są także związane ogony końskie - ciekawym czy naprawdę było to popularne?
niedziela, 11 września 2011
Malarze znani i nieznani - cz. XXX
Kontynuując motyw turecki u mistrz Abrahama, nieco egzotyki. Powyżej azjatycki jeździec na wielbłądzie, któremu poniżej towarzyszą egipski mameluk oraz deli. Zwłaszcza ten ostatni wygląda niezwykle interesująco, ciekawe jaki ptak (czyżby orzeł?) utracił skrzydła na potrzeby ozdobienia tarczy.
Etykiety:
Abraham de Bruyn,
armia turecka,
malarstwo,
mamelucy
Malarze znani i nieznani - cz. XXIX
Mam nadzieję, że de Bruyn Wam się jeszcze nie znudził, bo oto dwa kolejne wpisy z jego pracami – baaaardzo mi się podobają i nie mogę się powstrzymać. Zgodnie z obietnicą, tym razem Turcy. Powyżej sułtan Murad III, poniżej janczar-aga i jeden z oficerów janczarskich. Przepięknie ukazany przepych strojów, a także ozdób końskich.
sobota, 10 września 2011
Malarze znani i nieznani - cz. XXVIII
Oj czuję że skupimy się póki co na ikonografii, bo też wspaniałe znaleziska internetowe Daniela (thanks!) aż się o to proszą. Żeby jednak prawom autorskim stało się zadość, wypada nadmienić, że dzieła pochodzą z kolekcji Herzog August Bibliothek.
Artur w jednym z komentarzy wspomniał postać Abrahama de Bruyn. Ten flamandzki artysta, żyjący w latach 1538 (lub 1540) – 1587, słynął z produkcji rycin, wśród nich wielu ukazujących wojskowych z drugiej połowy XVI wieku. U góry widzimy, datowany na 1575-1577, wizerunek polskiego jeźdźca, u dołu z kolei litewskiego jeźdźca. Mi osobiście ilustracje te szalenie się podobają, dajcie znać czy interesowałoby Was wrzucenie na blog wizerunków innych nacji – np. Turków.
Artur w jednym z komentarzy wspomniał postać Abrahama de Bruyn. Ten flamandzki artysta, żyjący w latach 1538 (lub 1540) – 1587, słynął z produkcji rycin, wśród nich wielu ukazujących wojskowych z drugiej połowy XVI wieku. U góry widzimy, datowany na 1575-1577, wizerunek polskiego jeźdźca, u dołu z kolei litewskiego jeźdźca. Mi osobiście ilustracje te szalenie się podobają, dajcie znać czy interesowałoby Was wrzucenie na blog wizerunków innych nacji – np. Turków.
Etykiety:
Abraham de Bruyn,
armia koronna,
armia litewska,
malarstwo
Subskrybuj:
Posty (Atom)











