Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brandenburgia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brandenburgia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 marca 2010

Sojusznicy RON - cz. III

Krótki epilog do brandenburskiej pomocy wojskowej dla RON w czasie wojny pruskiej.

Wspomniałem już uprzednio o nieszczęsnej próbie wysłania do armii koronnej kombinowanego regimentu piechoty elektora, co skończyło się tylko wzmocnieniem armii szwedzkiej. W 1629 roku Brandenburczyków musiało ruszyć sumienie, a raczej naciski polskie musiały dać się im we znaki, wszak Brandenburgia zobowiązana była do wystawienia kontyngentu kawalerii na żądanie RON . W ‘Kontynuacji djarjusza o dalszych postępkach wojennych z Szwedami a die. 1 Julii (1629)’ pod datą 30 Julii (lipca) znajdujemy wzmiankę ‘ku wieczorowi chorągiew rajtarska Książęcia Pruskiego, półtorasta rajtarów porządnych przyszło(s) do obozu’. Daniel Staberg (wielkie podziękowania!) dotarł do pracy Curta Jany ‘Geschichte der königlich preussischen Armee bis zum Jahre 1807. 1, Von den Anfängen bis 1740’, wydanej w Berlinie w 1928 roku, na podstawie której można zidentyfikować ową jednostkę rajtarów. Była to, licząca 125 koni, kompania arkebuzerów pod komendą Georga Ehrentreicha von Burgsdorffa. Źródła milczą o udziale brandenburskiej rajtarii w walkach, jednak powinność lenna została dopełniona…

czwartek, 18 marca 2010

Sojusznicy RON - cz. II

W lipcu 1627 roku brandenburski elektor Jerzy Wilhelm, pod wpływem presji ze strony Polaków walczących w Prusach z najazdem szwedzkim, decyduje się na wysłanie kontyngentu posiłkowego do armii polskiej. Zgrupowanie brandenburskie miało się składać z 1200 żołnierzy piechoty (wspartych 3 działami), podzielonych na sześć kompanii:

- 3 kompanie rekrutowane lokalnie w Prusach

- 2 kompanie z regimentu Hillebrada von Krachta, przerzuconego do Prus z Brandenburgii

- 1 kompanii z regimentu gwardii pieszej [Leibregiment zu Fuss], także przerzuconego z Brandenburgii

Morale żołnierzy było niskie, nie uśmiechało im się walczyć u boku katolickich Polaków przeciw Szwedom-protestantom. Znając nastroje swoich wojaków, elektor wysłał ich do obozu polskiego pod eskortą (sic!) trzech kompanii regimentu gwardii pieszej i czterech kompanii rajtarii.

27 lipca 1627 roku brandenburski ‘korpus’ zostaje otoczony przez szwedzkich rajtarów. Szwedami dowodzi hr. Frans Bernhard von Thurn . Woła on do niemieckich piechurów:

- Freunde, oder Feinde? [Kto idzie, przyjaciel czy wróg?]

- Freunde! [Przyjaciel!] – odpowiadają piechurzy, którym cała ta wyprawa wojenna nie w smak. Von Thurn wydaje więc komendę:

- So hebet eure Musqueten auff! [Na ramię broń!] – co też żołnierze skwapliwie wykonują. Hrabia zbliża się do nich i pyta

- Ihr seid Koniges ‘von Schweden’ Volck? [Czy jesteście żołnierzami króla szwedzkiego?] – na co wojacy odpowiadają skwapliwie:

- Ja, ja! [Tak, tak!]

Von Thurn po krótkich negocjacjach przyprowadza do szwedzkiego obozu siedem kompanii piechoty i połowę brandenburskiej jazdy. Gustaw II Adolf nakazuje odesłać do domu pruskich oficerów (‘by na drugi raz bardziej dbali o swych żołnierzy) i sztandary, a z pozyskanych kompanii piechoty tworzy nowy oddział armii szwedzkiej - 'Zielony' regiment. Na jego czele staje dotychczasowy podpułkownik ‘Żółtego’ regimentu, Hans Kaspar von Klitzing, który na czele swojej kompanii przechodzi do nowej jednostki. Rajtarzy brandenburscy wchodzą najprawdopodobniej do skwadronu rajtarii pułkownika Streiffa, odbudowanego po klęsce pod Hammerstein.

środa, 17 marca 2010

Sojusznicy RON - cz. I


W tak zatytułowanym temacie będę od czas do czasu wspominał o sojusznikach, którzy wspierali armie RON w toku XVII-wiecznych wojen. Na pierwszy ogień idą kontyngenty brandenburskie (i maleńki kurlandzki) z okresu 1683-1684.

Kontyngent brandenburski w wojnie 1683 roku przeciw Turcji.

Dowodził nim pułkownik Wolfgang Christoph Graf Truchsess von Waldburg.


Zgrupowanie składało się z 8 kompanii piechoty, 2 kompanii dragonii oraz 3 dział regimentowych i razem liczyło ok. 1200 żołnierzy (1000 piechurów i 200 dragonów). Z końcem sierpnia 1683 roku oddziały te zebrano w Nidzicy, po czym z początkiem września przeszły do Korony. Pod Piotrowicami przyjęli je komisarze króla Jana III Sobieskiego po czym zgrupowanie rozpoczęło powolny marsz przez Polską, Śląsk i Morawy. Oczywiście Brandenburczycy nie mieli szans by na czas bitwy dotrzeć pod Wiedeń, nie wzięli także udziału w walkach pod Parkanami. 2 października dotarli do Bratysławy, a dziesięć dni później dołączyli do armii sprzymierzonej pod Komarnem.

26 października Brandenburczycy wraz z oddziałami polskimi i bawarskimi wzięli udział w szturmie na Esztergom (Strzyhom). Na skutek ataku zdobyto miasto, zamek kapitulował następnego dnia. Brandenburczycy mieli stracić w ataku 43 zabitych i nieznaną liczbę rannych. Kontyngent Truchessa 27 października miał liczyć 972 żołnierzy pod bronią – musimy pamiętać, że oprócz poległych i rannych przy szturmie Brandenburczycy musieli także ponieść straty marszowe w drodze na teatr działań.

W dalszym toku kampanii zgrupowanie towarzyszyło armii koronnej maszerującej na Górne Węgry. 10 listopada żołnierze brandenburscy wzięli udział w zdobyciu miasta Szecseny, leżącego nad rzeką Ipel. Miało wtedy zginąć 13 Brandenburczyków.

Kontyngent powrócił do Prus 29 lutego 1684 roku. Na popisie odliczono wtedy 620 piechurów i 130 dragonów. Oznaczałoby to, że zgrupowanie straciło ok. 450 żołnierzy, głównie na skutek chorób i dezercji.

Latem 1684 roku Truchsess, awansowany już do stopnia generała majora, stanął na czele nowego kontyngentu brandenburskiego, który wziął udział w wyprawie armii koronnej przeciw Turkom. Tym razem miał pod komendą ok. 2000 żołnierzy:-

- regiment pieszy płk. K.E. Dohny – 8 kompanii (każda po 100 żołnierzy)

- regiment pieszy ks. Aleksandra Kurlandzkiego – 8 kompanii (każda po 100 żołnierzy) + oddział (kompania?) dragonii kurlandzkiej

- kompania rajtarii

- kompania dragonii

Zgrupowanie to towarzyszyło armii Sobieskiego w zdobyciu Jazłowca, ponosząc spore straty, przede wszystkim z powodu dezercji i chorób. Jesienią 1684 roku Brandenburczycy powrócili wraz z armią koronną z wyprawy.