Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karol Linder. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karol Linder. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Rysunkowych wspomnień czar


Szperając ostatnio w sieci znalazłem kilka kolorowych plansz z prac Karola Lindera. Ich widok mnie rozczulił, bo pamiętam z dzieciństwa, jak z ogromną fascynacją podziwiałem te rysunki, zwłaszcza dotyczące XVII wieku. Teraz wiem już oczywiście, ile jest tam błędów i niedoróbek, łatwo też tropić źródła z których rysownik zaczerpnął inspirację, niemniej jednak miło się na sercu robi, jak je sobie poprzeglądam. Można pewnie tylko pomarzyć  o nowej edycji jego prac - mimo dyskusyjnej rzetelności historycznej na pewno bym takie reprinty kupił...