Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jazda chorwacka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jazda chorwacka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 maja 2011

Malarze znani i nieznani - cz. XX


Pozostajemy przy wizerunkach lekkiej jazdy chorwackiej na służbie cesarskiej w czasie Wojny Trzydziestoletniej. Tym razem autorem malunków jest Pieter Snayers, a tego pana na blogu przedstawiać już nie trzeba…
Pierwszy wizerunek pochodzi z obrazu ukazującego bitwę pod Lutzen. W czerwonym stroju i z długą brodą widzimy tu jakoby Johana Ludwiga grafa Isolano, najsłynniejszego dowódcę jazdy chorwackiej z tej wojny. Od stycznia 1632 roku pełnił on funkcję Oberst-Kommandanta wszystkich Chorwatów i lekkiej jazdy w armii cesarskiej. Co ciekawe – wizerunek z Theatrum Europeum i szwedzcy żołnierze wzięci do niewoli przez jego Chorwatów opisywali go jako człeka o gładkim obliczu, bez brody…
Drugi z obrazów ukazuje potyczkę kawalerzystów. Przeciw rajtarom ubranym za zachodnią modłę (Szwedom?) walczą tu najprawdopodobniej Chorwaci (a może Polacy na cesarskiej służbie?). Widzimy u nich w użyciu szable i pistolety, głowy ozdobione dziwnymi czapkami , jeździec strzelający z pistoletu ma brodę mocno przypominającą  tą którą widzimy u Isolano. 

środa, 27 kwietnia 2011

Malarze znani i nieznani - cz. XIX

Obraz Johanna Waltera (1594-1632) który widzimy powyżej ukazuje króla Gustawa II Adolfa pod Breitenfeld w 1631 roku. To największe zwycięstwo Lwa Północy, nic więc dziwnego że zdominował on malunek. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na dwóch gentelmanów których widzimy po prawej, dolnej stronie obrazu. Przepraszam za słabą jakość, ale coś tam chyba będzie można się dopatrzeć. Wnioskując po strojach to Chorwaci spod komendy Isolano – jednego odzianego w szkarłatny strój widzimy w walce ze szwedzkim rajtarem, z kolei drugi Chorwat (tym razem w zieleni) ma już chyba dosyć tej imprezy i oddala się od szwedzkich szyków. Ot, ciekawostka, artysta ukazał tu bowiem dosyć charakterystyczną jazdę armii katolickiej, która nie miała swojego odpowiednika wśród Szwedów. Poza tym to zawsze ciekawa rzecz, tropić Chorwatów czy lisowczyków na obrazach dotyczących Wojny Trzydziestoletniej…