sobota, 27 września 2014

Kircholm po francusku

Wypadłoby coś rocznicowo skrobnąć, wszak dzisiaj rocznica bitwy pod Kircholmem. Zrobię sobie więc autoreklamę, a co. W 116 numerze francuskiego magazynu gier planszowych Vae Victis ukazała się gra 'Kircholm 1605' autorstwa Florenta  Coupeau. Miałem przyjemność wymienić z Florentem kilka maili i nieco pomóc z historyczną stroną gry, zwłaszcza w kontekście armii hetmana Chodkiewicza.


Jako że Florent był także zainteresowany artykuł historycznym, który mógłby przybliżyć francuskim graczom i czytelnikom dosyć egzotyczną dla nich wojnę w Inflantach, była to dla mnie szansa debiutu w nowym języku. Napisałem więc kilkustronicowy artykuł w języku angielskim, który Florent (merci!) przetłumaczył następnie na język francuski. Mam nadzieję,  że wyszło to dobrze :)
Troszkę mi redakcja zmieniła nazwisko, ale jakoś przeżyję, Wyszło z tego niecałe sześć stron, suto okraszonych ilustracjami. Mam nadzieję, że chociaż w ten sposób udało się przybliżyć chwalebne zwycięstwo armii polsko-litewsko-kurlandzkiej (nie zapominajmy o rajtarach!) nad Szwedami.

7 komentarzy:

  1. to była przyjemność pracować z tobą

    It was a pleasure to work with you :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. With You as well Florent, hope we can try something like that again :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Kadrinazi uprzejmie proszę o Pański adres mailowy. Chciałbym podzielić się pewnymi informacjami.

    OdpowiedzUsuń