poniedziałek, 29 lutego 2016

Z husarz rajtar czy z rajtara rajtar?


Odpoczynek blogowy wciąż trwa – bardzo dziękuję za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia – dziś i jutro pojawią się jednak dwa krótkie wpisy. Wpadły mi bowiem w ręce na tyle ciekawe materiały, że nie mogę się powstrzymać.
Od kilku dni zbieram sobie zdjęcia i ilustracje dotyczące polskich i litewskich sztandarów, efekty można sprawdzić w albumie na moim FB. Przy tej okazji znalazłem, niestety mocno zniszczony, sztandar rajtarii o którym chciałbym napisać kilka słów. Szwedzi identyfikują go jako należący do do chorągwi Wilhelma Tyzenhauza z regimentu Mikołaja Korffa. Miał zostać utracony w 1626 roku. Co jeszcze ciekawsze, według informacji szwedzkich sztandar ten należał początkowo do chorągwi husarii Johana von der Osten-Sackena, a dopiero później trafił do rajtarów Tyzenhauza.

Poszedłem tym tropem, bo też taka rota husarii nie jest mi znana. Najpierw sprawdziłem – dzięki życzliwej pomocy p. Janusza Wierzbickiego (serdecznie pozdrawiam!), że herb na sztandarze faktycznie należy do rodziny von der Osten. Jej przedstawiciele mieszkali min. w Kurlandii i Powiacie Piltyńskim. Co jednak z tą husarią, coś tu nie gra. Wydaje mi się jednak, że jestem w stanie zbudować pewną teorię na ten temat. Johan von der Osten-Sacken był bowiem w okresie 1625-26 rotmistrzem jednej z chorągwi rajtarskich w regimencie Karola Seya. Oddział ten został zwinięty w pierwszej połowie 1626 roku a – jak już pisałem w innym miejscu na blogu – w oparciu o jego kadrę (a i zapewne część żołnierzy) powstał regiment Mikołaja Abramowicza, walczący od jesieni 1626 roku w Prusach jako część armii koronnej. W tym to okresie w ramach armii litewskiej w Inflantach pojawia się chorągwi rajtarska Wilhelma Tyzenhauza. Wydaje mi się więc, że sztandar przeszedł po prostu ze zwiniętej jednostki do nowo utworzonego oddziału. Co ciekawe, Szwedzi mają także w zbiorach jeszcze jeden sztandar identyfikowany w ten sam sposób – niestety przedstawiam tylko rysunkową rekonstrukcje z artykułu Waldemara Grabowskiego Polskie chorągwie z XVI-XVIII wieku w zbiorach ikonograficznych Armemuseum w Sztokholmie. Jest więc możliwe, że to kolejny sztandar z jednej ze zlikwidowanych chorągwi Seya (regiment liczył 4 kompanie), który trafił do nowej jednostki Korffa. Została ona sformowana w drugiej połowie 1626 roku i składała się także z 4 kompanii, liczących „na papierze” 500 koni. Oczywiście to tylko teoria, niemniej jednak wydaje mi się że ma pewne podstawy.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz