niedziela, 16 grudnia 2012

Z wizytą w muzeum - cz. XIX



Wirtualne podróże po muzeach znów zaprowadzą nas do The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku. Powyżej bardzo ciekawy egzemplarz – cabasset [nie kojarzę polskiej nazwy takiego typu hełmu], hełm jakże typowy dla XVI-wiecznej Italii, jednak pomalowany! Wykonany dla weneckiego szlachcica, namalowany wizerunek przedstawia uskrzydlonego lwa, znanego jako Lew Świętego Marka. To oczywiście symbol kojarzony z Wenecją, jak widać rzemieślnik chciał podkreślić pochodzenie właściciela. Lew trzyma otwartą księgę, symbolizującą Ewangelię według Św. Marka. Łacińska sentencja to PAX TIBI MARCE EVANGELISTA MEUS [Pokój niech będzie z Tobą Marku, mój Ewangelisto]. Słowa te miał usłyszeć Marek w swojej wizji tuż przed męczeńską śmiercią w Aleksandrii. Rzadko się zdarza, by przetrwał do naszych czasów element pomalowanego uzbrojenia ochronnego, zwłaszcza zachowany w tak dobrym stanie. Wenecki szlachcic musiał bardzo bojowo w nim wyglądać.

1 komentarz:

  1. Cabasset to chyba gruszka, tak bynajmniej obiło mi się o uszy.

    OdpowiedzUsuń