piątek, 19 czerwca 2020

Nożem czy też puginałem



Z cyklu: plotki i ploteczki z zapisków Albrychta Stanisława Radziwiłła. Dziś zapis dotyczący sułtana Ibrahima I i tragicznego losu jego wielkiego wezyra Saliha Paszy. Według innych źródeł wezyr został uduszony na rozkaz sułtana, 16 lub 17 września 1647 roku, za to że nie wcielił w życie edyktu władcy dotyczącego zakazu wjazdu wozów konnych do Stambułu. Inna wersja mówi o tym, że wezyr został ukarany za próbę spisku przeciw monarsze. Radziwiłł ma tu jak widać jeszcze inną historię tej egzekucji:
Przyszła wiadomość z Turek, że cesarz nożem własną ręką zabił wezyra z tej przyczyny: Ożenił był cesarz jednego baszę z siostrą swoją i onego kochał; wezyr obawiając się , ażeby on na jego miejscu nie nastąpił, wychwalał go przed cesarzem że był dobry żołnierz, i radził uczynić go admirałem floty przeciw Wenetom [Wenecjanom]. Tak uczynił cesarz: ale, gdy tenże nowy admirał nieszczęśliwie z Wenetami tak się potkał i wiele okrętów straciwszy tam też zginął, wezyr to sztucznie taił i zakazywał ludziom, ażeby się to cesarzowi nie doniosło. Lecz cesarz nie wiem zkąd o tem dowiedziawszy się kazał wezyra do siebie zawołać; jemu zdradę na oczy wyrzuciwszy, pchnął go nożem czy też puginałem, i trupa z okna kazał zrzucić, a na miejscu jego postanowił wezyrem tewterdera, czyli podskarbiego.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza