sobota, 28 marca 2020

My życzliwości nasze koronie oświadczając



[Tydzień mołdawski, wpis 5/7]

Tym razem na blog zawita Chorwat Kacper Grazziani, który hospodarem Mołdawii był nader krótko, bo tylko pomiędzy 1619 i 1620 rokiem. Znamy go chociażby z nieszczęsnej wyprawy cecorskiej hetmana Żółkiewskiego, tu jednak notka o czymś innym. Oto bowiem list hospodara do urzędów Grodzkiego i Miejskiego Lwowskiego, w którym Grazziani martwił się o jarmark odbywający się w Śniatyniu. Miasto to, leżące na ważnym szlaku handlowym, słynęło właśnie z jarmarku, gdzie przybywali kupcy z hospodarstw. Jak widać nowy władca Mołdawii chciał by jarmark odbywał się bez przeszkód, stąd jego zapewnienia dla strony polskiej i żądanie, by jego list został udostępniony polskim kupcom.






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza